Opowieść o dwu księżniczkach i królu-bogu

Akcja “Rozjemcy” dzieje się jak zwykle u tego autora w uniwersum zwanym Cosmere. Dzięki temu zabiegowi może on pisząc kolejne książki odsłaniać ukrytą historię uniwersum, a jednocześnie nie zmuszać czytelników do zapoznania się z całością, ponieważ każda książka (jak właśnie Rozjemca) ma swoją własną zamkniętą historię.

Tego audiobooka zrecenzowałem także w podkaście. Odtwarzacz znajduje się z lewej strony tego tekstu. Można też wejść na stronę podkastu i tam wysłuchać, albo zasubskrybować kanał, co gorąco polecam. Link do podkastu: ksiazki.podbean.com.

Sanderson jest znany ze swoich systemów magicznych. W tej książce ludzie mogą używać "oddechów" aby ożywiać martwe przedmioty. Głównym bohaterem jest tytułowy Rozjemca - Vasher oraz jego miecz, który jest osobną postacią. Właśnie postać Vashera wprowadza nas w ten system magiczny pokazując jak można wykorzystywać "oddechy".

Nie wszyscy jednak się jednak zgadzają z tym, że używanie takich zdolności jest moralne. I tak w jednym państwie ludzie korzystają z tej potęgi stając się wręcz bogami, a drugim jest to surowo zabronione. Akcja książki rozpoczyna się w momencie, gdy najstarsza córka króla państwa przeciwnego stosowaniu magii musi wyjść za mąż za Króla-Boga. Jednak jej mało znacząca siostra też będzie miała do odegrania swoją rolę.

W książce jest kilku głównych bohaterów. Przede wszystkich Siri i Vivenna - księżniczki Idris, gdzie nie wolno korzystać z tej magii. Vivenna jest przeznaczona na żonę dla Król-Bóg Susebrona. Nie jest on jedynym bogiem - Dar Pieśni to inny bóg, który nie wierzy w swoją boskość. No i pozostaje oczywiście tajemniczy Vasher - czyli tytułowy Rozjemca.

A wybory moralne wcale nie będą proste. Potęga Biochromy, czyli korzystania z “oddechów” pozwala robić zarówno cudowne jak i straszne rzeczy. To gratka dla fanów Sandersona i Cosmere.

Słowa kluczowe: fantastyka, fantasy
Autor recenzji:
Piotr Borowski
2017-04-18