Marcin A. Guzek - Komandoria 54 (Wojciech Masiak)

Debiutancka powieść fantasy

Marcin Guzek jest debiutantem. Wprawdzie napisał wcześniej kilka opowiadań (np. trzy opowiadania w antologii "Geniusze fantastyki") to jednak jest to jego pierwsza powieść. Autor jest magistrem historii oraz zapalonym RPGowcem. Właśnie z historii oraz gier RPG zaczerpnął chyba większość fabuły. Momentami miałem wrażenie, że jest to scenariusz dla mistrza gry, który zagrał w to z jakimś ludźmi i zapisał co się wydarzyło. Nie znaczy to, że historia jest nieciekawa, ale ma się wrażenie, że autor nie panuje nad postaciami. Chyba większość książek jest pisana w ten sposób, że autor od początku wie, co się wydarzy z postaciami. Niektórzy jednak piszą powieści "napędzana przez postacie" (z angielskiego "character driven story"). Tak jest właśnie w tym wypadku.

Jak już wspomniałem powyżej autor jest debiutantem więc myślę, że można przymknąć oko na dość schematyczne postacie. Najciekawszy jest wykreowany przez niego świat. Postacie dość szybko są rzucone w wir wydarzeń i starają się sprostać swojemu nowemu zadaniu czyli służbie w tytułowej Komandorii 54.

Może początek jest trochę przydługi - szczególnie przedstawianie postaci. Akcja zaczyna się gdy do komandorii przybywają nowi rekruci, tak więc zaraz na samym początku jesteśmy zalani długą listą opisów postaci oraz imion i to zarówno nowych jak i starych ludzi z Zakonu Szarej Straży. Muszę powiedzieć, że się troszkę zgubiłem i potem mieszały mi się imiona. Na miejscu autora zacząłbym książkę bezpośrednio od akcji, a postacie przedstawiłbym później i nie wszystkie od razu, ale co jakiś czas po jednej.

Audiobooka czytał Wojciech Masiak. Świetnie oddał charakter różnych postaci. Dało się np. wyczuć pewność siebie pewnych postaci, czy nieśmiałość innych. To była przyjemność słuchać ponownie Wojtaka.

Podsumowując. Jest to dość udany debiut, ale jak zwykle u nowicjusza nie należy spodziewać się wielkich umiejętności literackich. Mimo to książka na pewno spodoba się fanom RPG. Słuchając cały czas wspominałem moje gry lata temu. Chętnie zagrałbym w RPG dziejące się na rubieżach upadającego imperium jako nowy członek Zakonu Szarej Straży.

Słowa kluczowe: fantasy
Autor recenzji:
Piotr Borowski
2017-07-31