Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Kariera Nikodema Dyzmy (Marcin Nowakowski)

Mimowolna kariera prostaczka z prowincji

Treść

Głównego bohatera (w zasadzie antybohatera) poznajemy w momencie, gdy znajduje się on na dnie. Bez zajęcia, perspektyw, biedniejszy niż rodzina robotników u której mieszka, a w dodatku głody - nie stać go nawet na coś do zjedzenia. Postanawia wykorzystać znalezione bezimienne zaproszenie na raut. Tam przez przypadek staje się znany i siłą inercji, mimowolnie pnie się na szczyty.

Nikodem Dyzma i elity międzywojenne

To chyba najbardziej znany polski antybohater, wręcz przysłowiowy. Niestety często znany tylko ze wspaniałej kreacji Romana Wilhelmiego, a trzeba wiedzieć, że ten filmowy Dyzma (choć polecam serial z 1980) różni się dość znacznie od tego książkowego. Jak jest więc prawdziwy Dyzma? Nasz bohater jest bardzo prostym, skromnym człowiekiem, bez wygórowanego mniemania o sobie. Oczywiście pod wpływem otoczenia, które go chwali czy kobiet, które są nim oczarowane zaczyna być zarozumiały. Jednak myliłby się ten, kto myślałby, że to krytyka karierowiczostwa. Jest to opowieść o podróży prostego człowieka z gminu na szczyty władzy, co dało autorowi szansę na pokazanie zepsucia, głupoty czy pychy ówczesnych elit - rządzącej wtedy sanacji. Ponoć autor napisał tę książkę w zemście za pobicie przez bojówki rządowe.

Lektor i podkład muzyczny

Marcin Nowakowski czyta wyśmienicie, umiejętnie wciela się w różne role. Np. głos samego Dyzmy przedstawił w ten sposób, że słuchałem jakby to mówił Roman Wilhelmi. Gdy czytał wypowiedzi Leona Kunickiego oczami wyobraźni wręcz widziałem energicznego staruszka, a łamaną polszczyznę Hrabiny Koniecpolskiej oddał wręcz fenomenalnie. Dzięki temu słucha się tej powieści jak słuchowiska. Tym bardziej, że efekty dźwiękowe jak ptaki śpiewające w parku w Koborowie, czy podkład muzyczny w odpowiednich miejscach świetnie oddają nastrój.
Pan Marcin (jak sam twierdzi) jest przed wszystkim radiowcem/spikerem, realizatorem dźwięku oraz wokalistą. W latach 90-tych wraz z Rafałem Kmitą stworzył w Częstochowie kabaret ("Zespół Downa czyli Autorski Kabaret Rafała Kmity"), który wygrał II nagrodę na Festiwalu Piosenki Studenckiej w 1992. Z wydawnictwem Promatek współpracuje od początku czyli od 2007 roku. Zajmował się głównie realizowaniem audiobooków pod względem dźwiękowym i muzyczny. Ale nie tylko bo także śpiewał piosenki, np. w nagrodzonej w 2008 Księdze Dżungli. To także on skomponował muzykę do audiobooka Wielki Gatsby.
Wracając do Kariery Nikodema Dyzmy - pan Marcin przyznał, że czytając wzorował się na serialu z Romanem Wilhelmim, który należy do jego ulubionych.

Ekranizacje

Powieść zekranizowano trzy razy. W 1956 Dyzmę grał Adolf Dymsza, ale dopiero wypadł słabo. Np. scena wybuchu gniewu z powodu sałatki na raucie wypadła nieprzekonująco. Dymsza się nie nadawał do tej roli. Dopiero Roman Wilhelmi zagrał ją właściwie. To była rola jego życia, wręcz napisana dla niego. W 2002 powstała jeszcze uwspółcześniona wersja: Kariera Nikosia Dyzmy z Cezarym Pazurą w roli głównej. Ma ona swoje walory, bo wyśmiewa się z nowej władzy (Terkowskiego, tego który wytrącił sałatkę grał Lew Rywin - ten od afery). Niestety jak wiele współczesnych polskich filmów jest dość wulgarny. Z tych trzech ekranizacji ja oczywiście polecam serial z Romanem Wilhelmim, choć książka (a w szczególności audioksiążka) jest jak zwykle najlepsza.

Podsumowanie

To chyba najlepsza powieść Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Wydawnictwo Promatek oraz Marcin Nowakowski stanęli na wysokości zadania i po mistrzowsku nagrali tę wciągającą historię.

Wydawca: Promatek
Autor recenzji:
Piotr Borowski
2015-06-15