"Hex" to holenderski horror, który został zamerykanizowany. Innymi słowy autor napisał historię, która dzieje się w holenderskim miasteczku, a następnie przy tłumaczeniu na angielski podjęto decyzję o zamerykanizowaniu powieści i umieszczeniu jej akcji w USA. Polskie tłumaczenie jest tłumaczeniem tej amerykańskiej wersji. Trochę szkoda, że nie dostaliśmy tłumaczenia oryginału, bo tak mamy tłumaczenie tłumaczenia, ale chyba nie ma co narzekać, bo historia jest naprawdę dobra. Tym bardziej, że autor sam wspomniał w wywiadzie, że HEX 2.0 czyli ta amerykańska wersja jest ulepszona. Nie tylko przetłumaczona, ale trochę zmieniona w porównaniu do oryginału.

W XVII wieku w miasteczku Black Spring wiedźmie Katherine van Wyler zabito, a następnie zaszyto jej oczy i usta. Teraz ukazuje się ona w miasteczku, a jego mieszkańcy ukrywają tą tajemnicę przed światem zewnętrznym. Nikt z miasteczka nie może się wyprowadzić i trzeba poddawać się innym ograniczeniom. Nastoletni chłopcy postanawiają jednak złamać te rygorystyczne zasady.

Książka składa się z trzech części. Najpierw mamy opis życia w mieście, które ukrywa przed światem zewnętrznym, że w losowych miejscach pojawia się duch wiedźmy. Druga część skupia się na nastolatkach, którzy wyłamują się regułom, a ostatnia część opisuje co się stanie jak wiedźma otworzy oczy.

Audiobooka czyta Wojciech Masiak. Bardzo dobrze nadaje się on do czytania horrorów.

Wprawdzie my nie nagraliśmy recenzji tego audiobooka. Jeżeli jednak chcielibyście posłuchać opinii na jego temat to polecam podkast: Hex (Konglomertat Podcastowy), w którym możecie wysłuchać opinii Huberta Spandowskiego znanego jako Mando.

Słowa kluczowe: horror
Wydawca: Storyside
Autor recenzji:
Konrad Murawski
2018-06-12