Cykl: Saga o Fjällbace - tom 10

Rodzice wiedzą jak to jest obserwować rosnące dzieci. Człowiekowi wydaje się, że się nie zmienia, ale patrzy na swoje dzieci i po nich widzi jak wiele czasu minęło. Podobnie się czuję obserwując wydawanie kolejnych tomów sagi o Fjällbace. Przecież tak niedawno wydano pierwszy tom (w Polsce 2009). Dziesięć tomów i już prawie 10 lat.

Tego audiobooka zrecenzowałem także w naszej audycji. Można tam oprócz mojej recenzji można posłuchać także fragmentów tej audioksiążki. Odtwarzacz znajduje się z lewej strony tego tekstu. Można też wejść na stronę podkastu i tam wysłuchać, albo zasubskrybować kanał, co gorąco polecam. Link do podkastu: ksiazki.podbean.com.

Główna bohaterka - Erkia jak autorka jest pisarką. Jest żoną policjanta, podobnie jak autorka przez pewien czas. Mamy więc tutaj bardzo osobistą opowieść. Wątkiem kryminalnym jest porwanie i morderstwo sprzed lat. Erika zamierza o nim pisać.

Akcja zaczyna się w momencie gdy jedna z oskarżonych wraca, aby kręcić film. Druga oskarżona żyje na miejscu. Ale naprawdę wydarzyło się w przeszłości?

Jak zwykle autorka tylko połowę książki poświęca tej sprawie, reszta to zawirowania rodzinne znane z poprzednich dziewięciu tomów. Mojej żonie bardzo się to podoba, ale mnie większość z tych wątków nudzi. Podobnie różnimy się w ocenie Katarzyny Puzyńskiej, która jest polską Kamilą Läckberg- pisze kryminały (niewiele jej brakuje do dziesięciu), których akcja dzieje się w małym polskim miasteczku, które dziwnym trafem jak Fjällbaca staje się sceną mnóstwa zbrodni. Podobnie jak u Läckberg- pani Katarzyna skupia się przynajmniej w połowie na życiu prywatnym jej bohaterów. Zbrodnia jest niejako tłem. Obie autorki widać kochają swoich bohaterów i tak chyba jest z czytelniczkami. Wydaje mi się, że męskie grono (choć nie wiem czy mogę się wypowiadać w imieniu wszystkich mężczyzn) wolałoby więcej śledztwa, a mniej spraw osobistych. Tak więc chyba polecałbym tą książkę, podobnie jak książki pani Puzyńskiej raczej kobietom.

Słowa kluczowe: kryminał, romans
Wydawca: Czarna Owca
Autor recenzji:
Piotr Borowski
2018-01-22